sobota, 28 maja 2016

Gdynia/Gdańsk-Aga.Ka


Pogoda zdecydowanie nas rozpieszcza.

Z góry przepraszam tych, którzy czekali na nowe perełki w Outlecie i wyprzedaż, niestety z powodu mojego wyjazdu do Gdyni, miałyśmy małe opóźnienie, ale w poniedziałek robimy zdjęcia ciuszków i wszystko zostanie wystawione :)

"Cudze chwalicie swego nie znacie", idealnie obrazuje moje wrażenia po pobycie w Trójmieście. Ostatni raz nad polskim morzem byłam, mając zaledwie 9 lat. Przyznam, że Polska potrafi zachwycić.


Naprawdę ciesze się, że plaża nie była jeszcze tak zapełniona jak w pełni sezonu (wy wszystkie kobiety z płaskimi brzuchami, w tej chwili was nie cierpię;p). Przestałam się mieścić w 80% swoich ubrań, przede mną 3 najgorsze miesiące. Perspektywa przeżycia lata w zaawansowanej ciąży, nie jest moim marzeniem, ale siły dodaję mi fakt, ze za trzy miesiące to małe ufo będzie już ze mną :)

Zostawiam was ze zdjęciami z Gdyni i Gdańska, codzienne nowości jak zawsze na Instagramie @bbastee

Z naładowanymi bateriami i mnóstwem pozytywnej energii, wracam z nowymi pomysłami na posty :) Co nowego pojawi się na blogu? Zdradzę wam już wkrótce!

p.s: Dziś odpisze na zaległe wiadomości na fb, świętowałam kolejną rocznicę swojego związku, więc wybaczcie, że byłam poza zasięgiem :)

p.s2: Wybaczcie jakość zdjęć, oczywiście lustrzankę zabrałam, ale karty do niej już nie, więc posiłkowałam się telefonem :)

Buziaki,

Aga.Ka

GDYNIA












 shoes-Deezee/Skirt-Bershka/Bag-SH/Shirt-H&M
 
Jacket-H&M ( nie pytajcie o koszulkę, kupiłam ją, już jakiś czas temu w jakimś sklepiku w    Monachium)


 GDAŃSK




 Shoes- Adidas (butsklep.pl)/legginsy-Gatta/shirt-New Look/Boomber Jacket-H&M












środa, 25 maja 2016

Ubraniowe S.O.S. KinnGo

Dzisiejszy post będzie z gatunku typowo pomocnych dla nas kobiet, żon matek i kochanek :D
Chciałam się podzielić z Wami moim najnowszym odkryciem. 
Za nim o nowościach, to opowiem o mojej ostatniej tragedii.
 Starając się utrzymać ubrania w jak najlepszym stanie, z dbałością o ich kolor i dobry stan materiału, staram się je prać ręcznie.
 Kilka dni temu czekała na mnie sterta różnokolorowych ciuchów, zaczynając od  czerwonych swetrów, a kończąc na koronkowych białych topach.
Pech chciał, że piękna koralowa bluzka zmieniła się w jakąś szmatkę o brudno-niebieskim kolorze z granatowymi ciapkami, po krótkim romansie z jeansowymi spodniami. Prałam, odplamiałam bez większego skutku.
Ze łzami w oczach poleciałam do Rossmanna, gdzie na promocji dorwałam ten oto odbarwiacz.
 Od tamtej chwili moje życie się zmieniło :D 
                           
Obsługa bardzo prosta, środek należy rozpuścić w kilku litrach wody, pofarbowane ubranie wrzucić na godzinę-dwie lub na całą noc (jak w moim przypadku). Rano zafarbowane nieszczęście wyjęłam z kąpieli, wrzuciłam do pralki-uprałam jak zwykle, uwierzcie nie było śladu po plamach.
Przy tak wysokim stopniu zabarwienia nie spodziewałam się takiego efektu, za coś co kosztuje w promocji 5 zł. Do przywrócenia ubraniom ich pierwotnego koloru (często zdarza się, że po kilku praniach kolor naszych rzeczy odbiega od sklepowego odcienia, typowe zszarzenie ciuchów) polecam kąpiele w odplamiaczu np vanish, ja stosuję w płynie, według mnie ten jest skuteczniejszy.




 Po kilku godzinach ciuch wygląda, jak dopiero co zdjęty ze sklepowego wieszaka :)

Na plamy "normalnego pochodzenia" polecam zwykłe mydełko bambino.
Nakładam je na plamę następnie zapieram,daję kilka minut przerwy, 
dalej piorę jak zwykle. 

Przybrudzenia z gatunku tych bardziej konkretnych i uporczywych usunąć można przy wymoczeniu w wodzie z proszkiem (według mnie najlepszy bryza 2 w 1 z odplamiaczem kolor lub do białego)+vanish na plamę lub/i do wody z proszkiem. Po wszystkim należy uprać jak zwykle.



Jako mama małego dzieciaczka, brudzącego się z szybkością jazdy samochodu na torze Paryż-Dakar muszę być przygotowana na wszelkie ewentualności :D Pragnę zaznaczyć, iż po tych eksperymentach moje rzeczy nie ucierpiały, materiał jest w jak najlepszym stanie, przynajmniej jak na razie nie zauważyłam niczego niepokojącego.
Także mogę z czystym sumieniem polecić opisane wyżej sposoby i środki :)  


A Wy jakie macie sprawdzone sposoby na plamy?
W następnych postach chcę Wam opisać, jak w prosty sposób można odnowić kolor butów i sprawić, że będą wyglądać jak nowe. Zaraszam !:)



KinnGo

środa, 18 maja 2016

" to ufo to moje dziecko"/Aga.Ka

Wiem, że tym wpisem być może narażę się tysiącom mamusiek, z góry mówię za swoje zdanie nie przepraszam ;)  Jeśli ktoś śledził mnie na poprzedniej stronie, zdaje sobie sprawę, że piszę pewne rzeczy z przymrużeniem oka, i tak właśnie należy je traktować :)

Długo czekaliśmy na USG połówkowe, bardzo chciałam znać płeć maleństwa ( wybaczcie, ale tutaj jej nie zdradzę). Pamiętam jeszcze jak jak bardzo wzruszył mnie widok mojego dzidziusia na USG prenatalnym, to jedna z piękniejszych chwil jakie można dzielić z partnerem, tym bardziej oboje czekaliśmy na dzień, gdy znów razem zobaczymy maluszka. 

Przyznam szczerze, zobaczyłam nie wiele :D W pewnym momencie na ekranie pojawiły się jakieś trzy otwory (przypominające oczy i buzię), oraz odstający fragment obok "chyba głowy" ( moje podejrzenia padły na ucho) Spojrzałam na swojego faceta i już miałam powiedzieć "Zobacz kochanie, to ufo, to nasze dziecko", ale nie chcąc być wzięta przez lekarza za najgorszą przyszłą mamę świata, ugryzłam się w język. Pocieszające było to, że pomimo starań partner zobaczył chyba to samo co ja.

W domu postanowiliśmy zrobić drugie podejście.  Może na zdjęciach zobaczę więcej? Na płycie było ich 42, na ostatnim zobaczyłam coś takiego:

Moje Ufo.

To tylko rysunek w paincie, ale wierzcie mi nie wiele różni się od tego co tam widać. Zanim pomyślicie, że jestem najbardziej nieczułą mamą świata, napiszę od razu BARDZO, BARDZO JUŻ KOCHAM SWOJE MALEŃSTWO. Tak, jestem pewna, że będzie dla mnie najpiękniejsze na świecie, ale to nie zmienia faktu, że mimo usilnych starań zobaczyłam nie wiele :). 

 

Jeśli na zdjęciach mój brzuch jest płaski jak deska to niestety znak, że to stare przed ciążowe czasy (zeszłe lato). Na szczęście, lub nie (zależy od punktu widzenia), zawsze byłam bardzo filigranowa, więc oprócz brzuszka nie nabieram na siebie zbyt wiele ciała mimo, 22 już tygodnia. 

Bralet Tally Weijl, spodnie jak wiele perełek z mojej szafy to łup z Han Sur Lesse.

 

Buziaki, 

Aga.Ka :*



















Buziaki :*

niedziela, 15 maja 2016

Diabelskie wydanie KinnGo &Jaś

Witam Was kochani! 

Na początek jak na Polkę z krwi i kości przystało pozwolę sobie przekląć na pogodę. 
Kupiłam piękny sweterek, pierwsza myśl-pochwalę się nim w najbliższym poście :)
telefon do Agaty Ty, ja, aparat?? pewni..e nie zdążyła dobrze odpowiedzieć, a tu już leje!
 Ale na szczęście dostaliśmy godzinną przepustkę do ładnej pogody na kilka pstryków :)  

W dniu dzisiejszym ciąg dalszy serii mama Jasia i Jaś :)

Dzisiejsze synowe ubranie odzwierciedla prawdziwe usposobienie ów chłopaczyska :D 
Wygodny cieplutki kombinezon szybki w użyciu, bo zasuwany na suwak, ciekawy kaptur, przy którym tak znienawidzona czapka jest zbędna.

Ja jako mama jakże żywiołowego dziecka uczącego się chodzić, zainteresowanego każdym źdźbłem trawy na łące nie mogę sobie pozwolić na mega ekstrawagancję w ubiorze, także dżinsy trampki i lżejszy element w postaci koszuli jak dla mnie jak najbardziej na plus :)
 Spora torba jakże przydatna dla człowieka, który na spacer bierze najpotrzebniejsze rzeczy, czytaj: gaśnice wiertarkę i pięć śrubokrętów:D

Kiedy dziecko wyciąga rączki do dziadków, mąż wraca z pracy, a pobliska kawiarnia jest jeszcze czynna wyskakuje z wygodnych trampek zamieniając je na jeszcze wygodniejsze botki, rozpuszczam włosy i prezentuję się właśnie tak :) 


































Kinga

Koszula-Topshop  (sh) 12zl
Spodnie-house znalezione w czeluściach szafki zwężone plus naszywki ok 15zł
Buty: trampki cropp/botki, pokazywałam we wcześniejszej stylizacji
 ccc promocja -40% zniżki tylko 60zł 
Torba-Stradivarius  
Okulary-ray-ban 
Zegarek- H&M jeden z ulubionych, będzie często ze mną-łup z vinted 50zł :)
Pasek New Yorker

Jan: 

Kombinezon next (SH) 9zł przerobiony, ale wynik końcowy całkiem mnie zadowalający
Buty-moje ulubione do zakładania niecierpliwemu maluchowi wygodne do pierwszych kroków,
 także będą częstym elementem dzidkowych stylizacji :)


Moje przemyślenia na dziś:) Tak więc kupując wygodne, fajnie wyglądające buty, pomiestną, modną torbę, gdzie właściwie ona "robi" całą stylizację przy małym nakładzie pieniędzy, możemy się ciekawie zaprezentować w wielu odsłonach.
 Plus spodniowy recykling, bo dlaczego mam nie dać im drugiej szansy w mniejszym rozmiarze z naszywkami jakże modnymi teraz?:)

 Piszcie jakie są wasze wrażenia i oczywiście jakie Wy moi drodzy macie pomysły na nowe życie dla zapomnianych, niegdyś ukochanych ciuchów?:)



KinnGo i Jaś :)

czwartek, 12 maja 2016

Cool Me Down / Aga. ka


Witajcie :)

Dziś wyjątkowo przygotowałam dla was, aż dwa posty. Pierwszy z nich to moje ulubione stylizacje z Cannes, który możecie zobaczyć tutaj <KLIK>..

Drugi (tak, to właśnie ten, który teraz czytacie :p), to moja codzienna stylizacja. 

Wiem, że pewnie jest wśród was wiele zwolenniczek legginsów, ja jednak lubiłam je zakładać tylko do ćwiczeń. Sytuacja uległa zmianie, gdy odkryłam, że wszystkie moje spodnie nagle zrobiły się zbyt ciasne w pasie. Przeprosiłam się więc z legginsami, i choć nadal nie należę do ich fanek, zaczęłam je zakładać. 

Jak pewnie już wiecie  (lub nie),  za mną już 21 tygodni ciąży.Z dnia na dzień jest mnie coraz więcej.  Z tej okazji kupiłam specjalne legginsy dla kobiet z większym brzuszkiem (GATTA)  ( są bardzo wygodne). Postawiłam na luźny look. Zestawiłam je z koszulką z H&M ( mało osób wie, że popularny motyw "ozdobnej" czaszki, to symbol meksykańskiego bóstwa "Santa Meurte"). Skórzana ramoneska z frędzlami to zakup z Tally Weijl, czapkę New Era można zamówić tutaj. Buty to zakup z  Han Sur Lesse, torebka, worek H&M . Srebrna bransoletka z zawieszkami Apart, czarna z koralików to typowy no name za grosze :)

Follow my blog with Bloglovin Pozytywnego weekendu kochani!

Aga.Ka















legginsy/Gatta, Shoes/No Name, Bag/H&M, Jewellery/Apart, No Name, T-Shirt/H&M, Cap/New era newera.pl, Jacket/TallyWeijl